Pustka. Coś brakuje lecz nie wiadomo co.
Jechałem na motorze z Akim. On kierował. Wracalośmy do domu. Podobno dawno mnie w nim nie było. Ale dlaczego? Co się stało? Dodatkowo jeszcze Aki mi powiedział że rodzice nie wiedzą o wypadku. Co się stało ja się pytam? Zawsze.. Inaczej się zachowywałem. Nigdy nie znikałem z domu.
Kiedy tylko zaparkowaliśmy i już szliszmy w strone domu mama wybieła z niego. Przytuliła mnie i Akiego.
-Maks gdzieś ty się podziewał?!-powiedziała ze łzami w oczach-Byłam na policji... Chciałam zgłosić zaginięcie ale nie chcieli przyjaść powiadomienia bo jesteś pełnoletni! Wiesz jak się martwiłam?!
-Przepraszam mamo.. To się nie powtórzy.
Spojrzałem się na Akiego kiedy szliśmy do domu.
-Gdzie tata?-zapytałem.
-Od kiedy zaginąłeś załamany poświęcił soę całkowicie pracy. Pojechał w delegacje... Maks gdzie ty byłeś tyle czasu?
-Wyjechałem.. Musiałem mamo ale już nigdy nie zniknę bez słowa-powiedziałem całując ją w policzek.
Gosposia podała obiad do stołu. Jedliśmy. Mama cały czas pilnowała mnie wzrokiem.. Tak jakbym miał znowu zniknąć.
-Sporo sie Maks pozmieniało w Wolftown. Pare rodzin się wyprowadziło. W tym ta twoja koleżanka z którą grałeś sztukę.
-Co?-zdziwiłem się.
O kim i o czym ona mówi?!
-Maks choćmy do pokoju-powiedział szybko Aki.
W moim pokoju od razu go zaatakowałem pytaniami.
-O co chodziło mamie?
-Nie wiem o co ci chodzi..
-Aki.. Wiem kiedy kłamiesz.
-Ale na prawde... Ehh.. Jestem zmęczony a musze jeszcze jechać do Sama. Odpoczywaj.
Wyszedł a ja wziąłem gorącą kąpiel. Wtedy zobaczyłem bliznę na brzuchu. Była tylko jedna. I nie wyglądała na bliznę po wypadku a jak.. Po kuli. Ktoś do mnie strzelił? Ale kiedy? Co tu jest grane? Czy ja o czymś nie wiem?
I ta dziwna pustka... Jakbym utracić coś. Albo kogoś? Hmmm...
czwartek, 19 listopada 2015
Od Maksa
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
statystyka
Popularne posty
-
Byłam przerażona! Nie mogłam pozwolić by Klaus dostał to dziecko. Dziś przeprowadziłam poważną rozmowę z Maksem. Wieczorem pojechałam do Al...
-
Siedziałam w domu i czekałam aż wróci mój brat. Miałam z nim do pogadania. Chciałam się wiele jeszcze dowiedzieć... Akurat gdy robiłam ...
-
Parę dni spędziłem na leczeniu się. Kiedy już mogłem wstać z łóżka i normalnie samodzielnie chodzić zszedłem na dół. Wsiadłem na tarasie. Po...
-
Gdy weszłam do sali gdzie leżała Kath po porodzie... wcale nie poczułam się lepiej. Wcale nie poczułam tego, że macierzyństwo to piękna sp...
-
Wiedziałam, że czarownice stoją za wszystkim. Jestem częścią jakiegoś planu czy coś, nie mogli zaatakować mnie bez powodu. A jeśli jestem ...
-
Alaska została uwolniona z zarzutów, Matt siedział w więzieniu a dzisiejszego wieczoru miałem przedstawić Kath moim bliskim. W sumie to oni ...
-
Byłem wściekły! Podszedł do mnie Aki. -Ale Ci dogadała..-powiedział. -Wkurwiła mnie. Jeszcze zobaczy. -Ej! Tylko nie przesadź z tym co z...
-
Bae znów się pojawiła. Trzymała w ręku wodę. Kucnęła przy mnie i pokręciła głowa obserwując całą mnie - zakrwawioną i obitą. -Zostaw hybr...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz